kretynowata
kretynowata.blog.interia.pl
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
3545
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
575
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
12

O mnie
kretynowata
Słówko o mnie
żyję...
Zobacz mój profil
erminee.wrzuta.pl/film/7iS9RuyVtq2/royksopp_-_what_else_is_there_by_audriusa
Notki
grunt to pozytywne myslenie... 2012-02-16
taaa... no i właśnie w tamtym tygodniu natknęłam się na książkę "potega podświadomości"... powracają do mnie stare przekonania, jedyne w które mogę uwierzyć... przekonania o sile umysłu, w którą naprawdę wierzę. a więc afirmuję się co nieco i póki co jest coraz lepiej :) pozytywne rzeczy się dzieją, więc trzymajcie kciuki a ja postaram się zobaczyc jednak kolory w swoim życiu... :)

pozdrawiam Was bardzo serdecznie

ps. dzięki moi kochani stali czytelnicy kretynobloga :) który ostatnio jest ubogi i w ilość i w samą treść... dziękuję :*
cześć 2012-02-03
żyję.
nie bójcie się o mnie. kiedyś napisałam, że nie mogę popełnić samobójstwa, bo rodzinę za bardzo kocham, nie mogłabym ich tak skrzywdzić. jednak myśli o śmierci pozbyc się nie umiem. myślę o tym. ale od myśli samobójczych do czynów jest daleko. dziękuję za zainteresowanie.
póki co żyję. z dnia na dzień. bez emocji. rano wstaje, czasem z ogromnym trudem, ale jestem dla siebie dosyć przekonywująca i namawiam się na przeżycie kolejnego dnia. jeszcze powalczę.
... 2012-01-20
Chcę zakończyć swoje życie. 
me, myself and i 2011-10-16

Bo zdałam sobie sprawę, że mam
Mnie, siebie i mnie
To wszystko co mam na końcu
To jest to czego się dowiedziałam
I to nie potrzebuje płaczu
Przysięgam, że od tej chwili
Ja będę swoim najlepszym przyjacielem


to tłumaczenie refrenu piosenki beyonce „me myself and i”

Kilka ostatnich dni sporo mnie nauczyło.
O sobie.
O świecie.
Zrozumiałam parę rzeczy.
W środę czułam się jakbym dotknęła dna.
Nie wiem czy to się nie powtórzy. Ale biorąc pod uwagę, że nie ma od razu różowo to pewnie tak.
Nie będę się przed tym bronić chyba nawet, bo to mnie bardzo dużo uczy.
Teraz na przykład siedzę z uśmiechem na ustach :) :D
Od środy, kiedy spędzam czas tylko sama ze sobą to muszę przyznać, że jestem całkiem fajna, bo mi ze sobą dobrze :)
Czy Wy widzicie co ja piszę???!!!
DOBRZE MI ZE SOBĄ!
LUBIĘ SIEBIE!

i musiało się to wszystko wydarzyć, żebym mogła zrozumieć...
Kiedyś pisałam na tymże blogu "jeśli kiedyś mnie spotkasz - uciekaj"...
Teraz piszę "jeśli kiedyś mnie spotkasz, to uśmiechnij się do mnie, na pewno ten uśmiech odwzajemnię"...
Bo chcę się uśmiechać.
Chcę się cieszyć.
Chcę żyć i czerpać z życia, brać to co najlepsze!
Skoro ja ze sobą mogę wytrzymać i być zadowolona ze swojego towarzystwa to może i Ty będziesz jak mnie spotkasz :)

Zaczynam czuć... spokój...
i... ulgę...

:)

I będę dbać o siebie, będę dla siebie dobra, bo właśnie zostałam swoją najlepszą przyjaciółką... :)

Ps. mam tylko nadzieję, że mnie to w samouwielbienie nie wpędzi, ale mam chyba jednak trochę zdrowego rozsądku, więc może nie :)

http://www.youtube.com/watch?v=4S37SGxZSMc


kolejny dzień samotnego życia 2011-10-12

Noc minęła nawet dobrze. Tylko rano wstałam z kaszlem, okropnym katarem i bólem głowy. Nie poszłam do pracy. Myślałam, że jeden dzień luzu dobrze mi zrobi, ale chyba się przeliczyłam. Jeszcze rano obejrzałam salę samobójców. Potem cały późniejszy czas przepłakałam i zapełniłam rozmyślaniami o śmierci. Własnej. Nadal mam doła. Doła... Doła to może mieć szesnastolatka jak ją matka na imprezkę nie puści, ja to raczej mam kanion. Zresztą nie ważne. Czuję się źle. Jestem sama. Właśnie poznaję tego konsekwencje. No trudno. Nie zabiję się, bo za bardzo rodzinę kocham, nie mogłabym ich tak skrzywdzić. Dobranoc.

nikt kurwa nie powiedział, że będzie łatwo... 2011-10-11

Bardzo trudno być sama. Właśnie mam załamanie i to takie totalne. Siedzę i płaczę. A raczej ryczę. Wyję z bólu, który rozpierdala mnie od środka. Nie mam siły nawet pisać, ale chciałam dać znać, że żyję. Dobranoc.

women's world 2011-10-06

No i jestem. Żyję. Funkcjonuję.
Momenty różne. Od dziwnego podniecenia na myśl nowego rozdziału życia po załamania, że muszę go zaczynać w ogóle. Sama.
Pożyczyłam wiertarkę. Wcześniej sama wykonałam wiele "męskich" czynności i dziś mój "wiertarkowy sprawdzian". Jeśli zrobię to co chcę, tak jak chcę to będę z siebie bardzo zadowolona i dumna.
I zaliczę test na życie bez faceta.

siła 2011-09-24

Życie, które się wali. Świat, który stanął w płomieniach. Moja osoba, z której został popiół.
Jednak z popiołów powstaje niczym Phoenix.
Czekają mnie jeszcze różne utrudnienia... Chociażby sam rozwód, o którym póki co nie myślę aż tak intensywnie.
Myślę o sobie i swoim życiu, żeby pozbierać sobie wszystko do kupy.
I jedno zdanie wałkuje mi się w głowie: "matko czemu byłam taka głupia???!!!"...
Teraz koniec z facetami. Chcę mieć umysł niczym nie zmącony, jasny i czysty.
Oni tylko potrafią mieszać i utrudniać.
Jeśli kiedykolwiek z kimkolwiek się zwiążę będzie to ktoś bliski ideałowi. Mam zamiar być bardzo wybredna.
I z tej racji właśnie uwielbiam piosenkę Katy B, która dość, że przypasowała mi całokształtem to słowa w niej zawarte są odzwierciedleniem tego co teraz myślę.
Dokładnie tak teraz myślę.
Poniżej podam Wam słowa tej piosenki i przetłumaczenie, abyście mogłi zrozumieć i piosenkę i mnie samą...

pozdrawiam ze "świata zgliszcz"

Standing at the bar with my friend Olivia
We were trying our best to catch up
That's when he walked over, said I'd like to get to know you
But all I could say was, look, I'm sorry love
You see, I've had difficulties too many times before
And right now it's not really my thing
He said just give me two minutes of your time
And tell me would you like me to be your friend

It's not that easy,
It's not that easy,
These days can't find a man to please me.
Their lines are far to cheesy,
No boy is on a level believe me,
No boy is on a level believe me,
These days can't find a man to please me,
No boy is on a level believe me,
These days can't find a man to please me.

You don't have to have a lot of money,
All you've got to have is fire burning deep in your soul.
If you have a dream for something that you love,
I'll support you yeah I'll play my role.

Now I won't call you 20 times a day,
'Cause I've got my own shit to do.
When you see my name flashing on your phone,
I want you to feel butterflies coming on through

It's not that easy,
Its not that easy,

These days can't find a man to please me.
Their lines are far to cheesy,
No boy is on a level believe me,
No boy is on a level believe me.
These days can't find a man to please me,
No boy is on a level believe me,
These days can't find a man to please me

Now one thing I can't stand is arrogance
There's no way that we would ever get along
But one thing I love is confidence
And humility to know when you've been wrong
Now I love a bad boy mentality
But I don't want to be visiting no jail
Just know if there's someone out there mocking me
Be my gangster when it's time and get real

It's not that easy,
Its not that easy,
These days can't find a man to please me.
Their lines are far to cheesy,
No boy is on a level believe me,
No boy is on a level believe me.
These days can't find a man to please me,
No boy is on a level believe me,
These days can't find a man to please me.

Stoje przy barze z moją przyjaciółka Olivią.
Starałyśmy się jak najlepiej nadgonić zaległości.
Wtedy on podszedł i powiedział, że chciałby mnie lepiej poznać, ale jedyne co mogłam mu powiedzieć to - "Sorry, kochanie.".
Widzisz, zbyt wiele razy miałam przedtem trudności
i teraz nie jestem tym specjalnie zainteresowana.
Powiedział - poświęć mi 2 minuty i powiedz co chcesz żebym Ci zaoferował.

To nie takie proste
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.
Ich taktyka jest naprawdę marna.
Żaden facet nie jest porządny, wierz mi.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.
Żaden facet nie jest porządny, wierz mi.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.

Nie musisz mieć kupy kasy.
Jedyne co musisz mieć to ten wewnętrzny ogień w duszy.
Jeśli masz jakieś marzenie, coś co kochasz.
Będę Cię wspierać i odgrywać swoja rolę.

Ale nie będę wydzwaniać do Ciebie 20 razy dziennie.
Ponieważ mam własne zmartwienia i rzeczy do roboty.
Kiedy na telefonie wyświetla Ci się moje imie
chcę bys miał motyle w brzuchu tak jak ja.

A to nie takie proste.

To nie takie proste
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.
Ich taktyka jest naprawdę marna.
Żaden facet nie jest porządny, wierz mi.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.
Żaden facet nie jest porządny, wierz mi.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.

Teraz kocham mentalność złych chłopców.
Ale nie mam ochoty odwiedzać żadnego więzienia.
Wiem, że tam ktoś w górze kpi sobie ze mnie.
Pozwól sobie najechać na mnie, ale bądź prawdziwy.

A to nie takie proste.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.
Ich taktyka jest naprawdę marna.
Żaden facet nie jest porządny, wierz mi.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.
Żaden facet nie jest porządny, wierz mi.
W tych czasach ciężko znaleźć faceta, który by mi pasował.


podziękowania 2011-08-25

Na początek ostrzeżenie: JEŚLI NIE LUBISZ PRZEKLEŃSTW I WULGARYZMÓW TO OPUŚĆ TĘ STRONĘ


Notka ta dedykowana jest wszystkim skurwysynom jakich spotkałam w życiu i jakich zapewne jeszcze spotkam.

A więc dziękuję wam skurwysyny za to, że mogłam was poznać. Dzięki wam jestem silniejsza i mądrzejsza.
Pojebało się wam w głowach i to wszystkim.

specjalne podziękowania:

Wszystkim chujom, którzy:
- uważają kobiety za przedmioty;
- uważają kobiety za głupie niedorozwinięte istoty;
- traktują kobiety zawsze z góry;
- uważają kobiety za służące;
- traktują swoje kobiety jak prywatne prostysutki;
- myślą, że na samochód mogą mieć każdą;
- myślą, że wolno im wszystko;
DZIĘKUJĘ!

wszystkim wam skurwysyny dziękuję, bo dzięki wam jestem jaka jestem i nienawidzę waszego całego rodu  i niech was kurwa szlag!


życiowy plan 2011-08-22

Krótkoterminowy plan nr 1. - przeżyć do końca dzisiejszy dzień, tak aby jutro się obudzić.

Dłuższoterminowy plan nr 2. - wstać jutro z łóżka i pójść do pracy.

Długoterminowy plan nr 3. - być silniejsza i żyć.


Zobacz serwisy INTERIA.PL